Widzew - Groclin 2:3 (1:2)

[podpis] JAROSŁAW BIŃCZYK; ŁÓDŹ
Gazeta Wyborcza nr 118, wydanie z dnia 22/05/2000SPORT, str. 37

Widzew - Groclin 2:3 (1:2)

Groclin wygrał ósmy mecz z rzędu - w Łodzi z Widzewem 3:2. Było to zwycięstwo w pełni zasłużone

Bardzo pomogli mu w tym widzewiacy, którzy przez większą część spotkania grali bez zaangażowania. W drugiej połowie zdesperowani kibice zaczęli dopingować gości i gwizdać na swoich niedawnych ulubieńców. Wcześniej śpiewali: "Czy sprzedajesz, czy nie, ja i tak kocham cię".

Spotkanie rozpoczęło się z kilkuminutowym opóźnieniem, bo zespół z Grodziska i arbitrzy mus...

RP-DGW

Polecane tematy

Inne artykuły

Mitteleuropa
Niszczyli przystanek, zatrzymała ich policja
Prośba o pomoc
Trzy rocznice w jednym
Rowerowi sierżanci. Nowe oznakowanie na ulicach Szczecina
Podziel się na święta z potrzebującymi
Będą chudsi
Kapitalizm "Samoobrony"?
Królowa na parkiecie
Rogozino świętuje
KRÓTKO
Marat, Sade i Pigmalion - weekendowe premiery teatralne
Bronią pieniędzy dla służby zdrowia
Sejmik chce Sikorskiego
A GDYBY CIĘŻARÓWKĄ?
Rynek akcji - notowania ciągłe 19.08
KULTURA W SKRÓCIE
Test na prawdziwą miłość
Studenci w Akademii Intelektu
KINA
ZAPROSZENIA
Chłodnik
Marsz krzyku
Mały potok podróżnych
Bez prądu
Zdobyły srebro
Good Morning NATO!
Remonty dla maluchów z Majora
Zagrożenia nie ma
GDZIE SPOJRZEĆ, BANKI
Las w Karczmie u Chochoła
Dziwaczek wraca na scenę
Dłużej tylko jedno zadanie
DO KINA NA "BECKSA"!
Potęga umysłu
REKINY NA MAZURACH
KRÓTKO
Laur dla Baczyńskiego
Dodatkowa klasa
III-ligowcy sprawdzą formę w sparingach
Nic nie trwa wiecznie iV liga
Wirtualny spacer po fabryce
Plastikowe śmieci na dnie Rowu Mariańskiego?
ZNALEZIONE W E-MAILU I NA GADU-GADU
Jerzy Żółkiewicz
Historia wynalazków
Robben o(d)czarował Bayern
To będzie wywoływanie duchów
MOSTY PLANOWANE
Niepełne lata pracy a kapitał początkowy
Zdecyduje gabinet
ZESTAW PAR
;) Masz wiadomość
Ostatnia dekada PRL-u na 300 zdjęciach
Akademicki zaścianek
Radomka wzięła Wszystko
Marzenia ciepłowników
By obywatel poczuł się wolny
Jaki Raków?
Strzałki zostają