CZYTELNICY DZWONIĄ 5273800

CZYTELNICY DZWONIĄ 5273800

[podpis] NOT. OM
GW Olsztyn nr 86, wydanie z dnia 11/04/2001, str. 2

Jestem właścicielem sklepu w Olsztynie. Akcja "Gazety" Stop bazgrołom to jakaś paranoja. Jak można nazywać sztuką bazgroły na murach? Jak można nazywać sztuką niszczenie cudzego mienia? Taki "dżentelmen" pomaluje sprayem wystawę sklepową i rozmówcy "Gazety" twierdzą, że te bohomazy przedstawiają jakąś wartość artystyczną. To sztuka komiksowa, którą trzeba zwalczać. Zamiast rozmawiać z tymi, szumnie nazywanymi, grafficiarzami, trzeba wezwać policję. Niech ona zajmie się wandalizm...

OL-DLO

Podobne artykuły

  • Patrole i pociągi

    GW Łódź

    Przeczytałem w "Gazecie" o wspólnych patrolach Straży Ochrony Kolei i policji. Bardzo się cieszę, że istnieje taka współpraca, bo bezpieczniej się jeździ pociągami. Wyczytałem jednak i to, że patrole

  • Niebezpieczne graffiti

    GW Łódź

    Miłość do "sztuki" może drogo kosztować. Za kolorowego smoka i napis: kocham cię, można dostać nawet pięć lat. Stacja Łódź Niciarniana, zbliża się godz. 9. Przy opuszczonym szlabanie zatrzymują się s

  • CZECHY

    Gazeta Wyborcza

    Nowelę, która grafficiarzy malujących sprayami bohomazy na murach pozwalała zamykać nawet na osiem lat więzienia, odrzucił wczoraj senat. - Jeśli ta ustawa wejdzie w życie, na osiem lat będzie można

Polecane tematy