PODSŁUCHANE

Samotny kontroler

[podpis] JUL
GW Łódź nr 102, wydanie z dnia 02/05/2001, str. 2

Samotny kontroler

Autobus linii 57. Dwóch mężczyzn prosi bilety do kontroli.

- To skandal! Pracować w święto 1 maja? - woła oburzona kobieta.

- Do lasu by pan z dzieckiem poszedł, a nie ...

LO-DLO

Polecane tematy

Inne artykuły

PROGNOZY 4. KOLEJKI
POLECA ŁUKASZ KAMIŃSKI
Miasto W Śmieciach
Tajemnica telefonu prezydenta Dudy
Medale za wynalazki
OSOBISTE POGLĄDY SKAZUJĄ NA WYGNANIE, A WSZECHOBECNY SYSTEM KONTROLI UMOŻLIWIA POZNANIE NIEWŁAŚCIWYCH MYŚLI
Pensja od mafiosa?
Marka za markę
Czy łącznik może runąć?
Z ANGIELSKIM AKCENTEM
KONCERTY
Okrąglak: przysyłajcie wspomnienia i zdjęcia!
Dwie sroki za ogon
Białystok nawiązuje współpracę z Chinami
Łódź w TV
DZIECI, NIE PRZEGAPCIE
Bezpłatny serwis
Jubilat z [Szyndzielnia] / PODBESKIDZIE. Stuletnie schronisko było nawet twierdzą
KALENDARIUM: WRZESIEŃ-LISTOPAD
POLSKA CZĘŚĆ W KAŻDYM VOLKSWAGENIE
Autobusem na starówkę
Języki nieobce firmom
Do czterech razy sztuka
Poszli za ciosem
Tragedia w zajezdni
Utrzymany prymat
Wega przeważyła
Plotki o Kwiatkowskim
ZAPROSZENIA KRÓTKO
RADOMSKA OPINIA TELEFONICZNA
"Na Opolszczyźnie strach jechać rowerem"
Gdzie na narty
Borowiczki nie do poznania
Ratowników ze Słonecznego Patrolu na naszych kąpieliskach nie uświadczysz
Maltański festiwal na półmetku
Wieści z galerii
Dziś łączyć, jutro dzielić
Trzy dni tasowania
W odświętnym garniturze
ŁÓDZKA OPINIA PUBLICZNA 6321413
Tablica dla Zientary-Malewskiej
Potrawę lub deser
1408
PYTANIE O PŁATNE PARKOWANIE
Marsz dla Bartka na deptaku
MARIA PAKULNIS, AKTORKA
Auchan jednak kupi defibrylator, Kardiolodzy w Auchan, Defibrylator
SPOŁECZNICY CHCĄ BYĆ DLA MIASTA PARTNEREM. CZY BĘDĄ?
Fala w gimnazjum
Rodzina w niedzielę
Drewniak milczał przed sądem. Jego ludzie zresztą też
Od tenisa stołowego, przez skaczącego hydraulika z Brooklynu, aż po Pana Terroru. Te gry nigdy się nie zestarzeją
A na JAR-ze wojna trwa
[bez tytułu]
ELŻBIETA GLURA
Zatruta wola i świadomość
Polubić Siekierki
Wędrówki sześciolatków
Pewna Dorota
Ranni po wybuchu pieca