Chodziłam z Korzeniowskim

[podpis] WIOLETTA GNACIKOWSKA;WIOLETTA GNACIKOWSKA
GW Łódź nr 178, wydanie z dnia 01/08/2001, str. 7

Robert Korzeniowski, który trenuje w Spale, spędził jedno popołudnie w Łodzi. Trenował na stadionie AZS przy ul. Lumumby, zjadł kolację w Pubie 97. Ale wcześniej poszedł ze mną na spacer po ul. Piotrkowskiej

Chodziłam z Korzeniowskim

Drogę ze Spały do granic Łodzi przeszedłby w 3 godz., 42 min i 22 sek. To dystans 50 km, na którym - jak sam powiedział - szybszy jest od niego tylko diabeł tasmański.

Na dobrym kopycie

Kiedy trenuje przed ważnymi zawodami, przechodzi miesięcznie 620 km. Dlatego dobrze wie, co to znaczy mieć wygodne buty. - Do garnituru muszą być wykonane z bardzo dobrej skóry, mówiąc po szewsku: uformowane na dobrym kopycie. Jednocześnie nie mogą być zb...

LO-DLO

Podobne artykuły

  • Chodziłam z Korzeniowskim

    GW Łódź

    Drogę ze Spały do granic Łodzi przeszedłby w 3 godz., 42 min i 22 sek. To dystans 50 km, na którym - jak sam powiedział - szybszy jest od niego tylko diabeł tasmański.Na dobrym kopycie Kiedy trenuje

  • Czego nauczyli mnie mężczyźni

    Gazeta Wyborcza

    Człowiek się w dzieciństwie naczytał romansów i chciał mieć życie jak z książki. Gromadka dzieci, kochający mąż i ogród różany. I niech to szlag!Anka sama jest zdziwiona tym, co mówi. Bo uważa, że ro

  • Nie ma Turka bez Atatürka

    Duży Format

    Jeśli go nie obronimy, w dziesięć lat Turcja będzie wynarodowiona

Polecane tematy

Inne artykuły

Kto tu jest hipokrytą
Puchar Polski przy pełnym stadionie
JAK ŚLUB, TO Z "GAZETĄ"
PRZEMÓWILI
PIOSENKA JEST DOBRA NA WSZYSTKO
Wyborczy weekend w teatrze i klubie
° Dandys Beaton
O 40 cm za wcześnie
Krótkie starcie z testem
Długo tłumiony czmych
Wszyscy jesteśmy winni
To już rok bez prałata
Jak kebab, to tylko w Turcji
Tajemnicza ścieżka przez Polskę wschodnią
Numery krążą po sieciach
Jaka jest prawdziwa twarz bełchatowskiej drużyny?
podaj dalej
Kto wygrywa igrzyska olimpijskie i dlaczego mutanty
Rachunek na Jubileusz
Akordeoniści dadzą popis
Marzenia czasem się spełniają
Zgnieciony przez tiry
Tańczył Ejfman i jego zespół
Polonez i zorba
Trener dokonał wyboru
Kibica się nie wybiera
Powtórka ze stadionem
Matrix: Reaktywacja
luksus na miarę
Zwycięstwo i awans na piąte miejsce
Tramwaje za grube na nowe tory
SPORTOWY WEEKEND
Lider nie spuszcza z tonu
RYSUJE JANUSZ STANNY
"Ksiądz" pobił rekord
Zwrot ku przeszłości
SPORT W SKRÓCIE
Objazd jeszcze pół roku
Lukrecja Borgia
Smród po dach Jeden z tych, co lubią nagrody
6 Win
"Zawsze zaczyna się od grupy ludzi"
W SKRÓCIE
STARY TEATR HYBRYDOWY
Żurek ponad wszystko
FILOZOFIA I SZTUKA
KALENDARIUM
Miasto wolne od rasizmu?
Kompromis i kredyt
W SKRÓCIE
Pani Prezes prosi
Gratulacje za habilitację
Radwańska znów bez prądu
Ruszył plebiscyt na piłkarza 65-lecia Motoru
Książki
Prezent z galerii / Wieczerzy ciąg dalszy / Stan wojenny, sztuka, piwo i nie wiadomo co / Urodziny Andrzeja Brauna
JEDNI WIERZĄ, DRUDZY WĄTPIĄ
świece grzeją biedne serca
Faraonka
Letnie granie