Nazywa się J., Emin J.

[podpis] SEBASTIAN LEOSZ
Gazeta Stołeczna nr 195, wydanie z dnia 22/08/2001, str. 5

Nazywa się J., Emin J.

Z SĄDU. Proces fałszerza dokumentów z przestępczej toplisty

Za czasów żelaznej kurtyny był agentem kontrwywiadu, potem przestępcą poszukiwanym przez wszystkie policje od Waszyngtonu po Moskwę. Schwytany w Polsce w areszcie oczekuje na wyrok.

Emin J. pozostanie w naszym kraju do czasu zakończenia dwóch toczących się przeciwko niemu postępowań - jedno toczy się już w sądzie, drugie jest jeszcze w prokuraturze. Potem poleci do USA - o wydanie Albańczyka tamtejsze władze poprosiły w styczniu tego roku. W czerwcu sąd zezwol...

WA-DLO

Podobne artykuły

  • Doktor Niwo

    DUŻY FORMAT, dodatek do Gazety Wyborczej

    Trzy lata pertraktował z gangsterami, którzy ukradli mu bezcenny notes Mickiewicza i dwa nowe bmw. Ze stratą samochodów się pogodził, notes Mickiewicza trzyma w podziemnym bunkrze Z Tomaszem Niewodni

  • Zieleni się Tirana

    Gazeta Wyborcza

    Przed siedzibą premiera 200 osób potrząsa kluczami i domaga się odejścia ministra, który uderzył dziennikarza. Minister odchodzi. Akcję zorganizował nieformalny młodzieżowy ruch Dość! Czy jak serbski

  • Polański w KKK obok kina

    co jest grane

    Roman Polański jest chyba najbardziej znanym na świecie polskim reżyserem. Sławę zawdzięcza nie tylko swoim filmom, ale także życiu, które obfitowało w dramatyczne i skandalizujące wydarzenia. Urodzi

Polecane tematy