Kosą w obronie syna

[podpis] BOGDAN WRÓLEWSKI
Gazeta Stołeczna nr 37, wydanie z dnia 13/02/2002MIASTO, str. 7

ZABÓJSTWO w stresie

Kosą w obronie syna

Myślałem: Niech mnie zabiją, pójdą siedzieć, ale syn będzie żył w spokoju - mówił na rozpoczętym wczoraj procesie 50-letni Ryszard B., były policjant. Nie zginął, bo sam zabił

Ryszard B. przyznaje się. 20 lat pracował w milicji, potem w policji jako kierowca, krótko był dzielnicowym, na emeryturze dorabiał jako strażnik. - Żyłem uczciwie, spokojnie - mówił wczoraj.

Jego syn, 20-letni Artur wiosną 1999 r. wdał się w konflikt z bandą "Kafara" (Pawła M.) trzę...

WA-DLO

Podobne artykuły

  • Znikające polonezy

    Gazeta Stołeczna

    W kilkanaście godzin po naprawie w warsztacie przy Towarowej Januszowi P. skradziono samochód. Właściciel sądzi, że złodziejom mógł pomagać ktoś z serwisu. Pracownicy stacji gwałtownie zaprzeczają. P

  • Lokalna Opinia Publiczna

    GW Katowice

    Ze zdumieniem donoszę, że na ul. Powstańców w Gliwicach prawo drogowe dotyczy tylko niektórych kierowców. Tak się składa, że mają przy niej swoje siedziby sąd, policja, jest tu także więzienie. Straż

  • Jedna Trzecia Winy

    GW Zielona Góra

    Jak ujawniła "Gazeta Lubuska", radny Andrzej Piechowiak brał udział w fałszowaniu dowodów rejestracyjnych: załatwiał nielegalnie dokumenty, wystawiał podrobione pieczątki, dzięki którym auta były dop

Polecane tematy