Zabijanie po czasie

[podpis] ANDRZEJ KLEMBA, ŁÓDŹ, GRAND
SPORT nr 0 dodatek do SPORT nr 59, wydanie z dnia 11/03/2002, str. 7

PIŁKA RĘCZNA * Metalplast poza szóstką po porażce w Łodzi

Zabijanie po czasie

Sędziowie spotkania Blachy-Pruszyński Łódź z Metalplastem Oborniki nie uznali bramki Macieja Dmytruszyńskiego, gdyż - ich zdaniem - piłka wpadła do siatki już po upływie czasu gry. Metalplast przegrał więc 24:25 i nie awansował do czołowej szóstki ekstrak

Tymczasem szóste miejsce po pierwszej części rozgrywek dawało prawo gry z lepszymi zespołami w drugiej fazie. Aby to osiągnąć, Metalplast nie mógł przegrać w Łodzi z Blachami Pruszyński.

Mecz przez cały czas był niezwykle zacięty. Nerwowo stało się zwłaszcza po awarii tablicy wyników - w końcówce meczu czas gry odmierzali już sędziowie przy stoliku, obok których siedział delegat Związku Piłki Ręcznej w Polsce Jacek Wróblewski. Na dodatek słabo prowadzili to spotkanie sędziowie z Warszawy...

PO-TSP

Polecane tematy