PIESKIE ŻYCIE

[podpis] M.G.
Gazeta Stołeczna nr 139, wydanie z dnia 17/06/2002, str. 12

LISTY

PIESKIE ŻYCIE

Tego dnia od samego rana żar lał się z nieba. We wczesnych godzinach popołudniowych zostałam zaproszona na obiad do chińskiej restauracji na Kabatach. Lokal był zapyziały i nieświeży. Po przyjęciu zamówienia krzątający się za ladą Chińczyk w kolorowych majtkach zamruczał coś, co rozszyfrowaliśmy, że czas realizacji zamówienia wynosi około piętnastu minut i jesteśmy proszeni o zajęcie miejsc. Wobec niesamowitej duchoty oraz bardzo ostrego zapachu przypalonego tłuszczu i specyficz...

WA-DLO

Polecane tematy