WIEMY, ŻE NIC NIE, WIEMY

[podpis] ANALIZA RAFAŁ STEC
MUNDIAL 2002 nr 0 dodatek do MUNDIAL 2002, dodatek do Gazety Wyborczej nr 149, wydanie z dnia 28/06/2002, str. 4

WIEMY, ŻE NIC NIE, WIEMY

SPORTOWE POTĘGI UPADAJĄ. To normalne. Zwykle jednak stare hierarchie zastępują nowe. Tym razem tak się nie stało. Jednak nie tylko dlatego azjatycki mundial głęboko rozczarował

Przyjrzyjmy się finalistom. Niemcy w drodze do upragnionej Jokohamy nie zmierzyli się z żadną drużyną z najlepszej dziesiątki światowego rankingu. Z drugiej dziesiątki ich rywalami byli: Kamerun, USA i Paragwaj. Brazylijczycy też nie mieli ani jednego rywala ze ścisłej czołówki - Anglicy w klasyfikacj...

RP-DGW_D

Podobne artykuły

  • NIECH WYGRA (NAJ)LEPSZY

    Metro

    Awans do finału to wydarzenie historyczne - mówi królowa Hiszpanii Sofia. Monarchini przedłużyła pobyt w RPA, by dopingować rodaków w walce o mistrzostwo świata. W Holandii najbardziej pożądanym towa

  • Marzenia "Łysego"

    Gazeta Wyborcza

    - Miałem 15 lat, gdy przyjechałem do Barcelony. Płakałem, gdy rodzice zostawili mnie w internacie La Masia. Ale okno mojego pokoju wychodziło na stadion Camp Nou. Codziennie siadałem na parapecie. Pa

  • Piłka nożna

    Gazeta Telewizyjna

    Lothar Matthaeus to jeden z najwybitniejszych niemieckich piłkarzy przełomu lat 80. i 90. Świetny libero, kapitan drużyny mistrzów świata z 1990 roku, uczestnik finałów MŚ w 1986 roku w Meksyku i 199

Polecane tematy