A jednak Odra

[podpis] USZ
GW Opole nr 184, wydanie z dnia 08/08/2002SPORT, str. 12

PIŁKA NOŻNA. Lachowski zostaje

A jednak Odra

Jeszcze we wtorek wieczorem Marcin Lachowski myślał, że najbliższy sezon spędzi w warszawskiej Polonii. Pozostanie jednak w Opolu.

Dlaczego? - W tej chwili trudno mi o tym mówić. Nie wiem jeszcze wszystkiego, a kilku rzeczy wolę nie ujawniać - komentuje piłkarz. - W środę o 4 rano miałem jechać do Warszawy podpisać kontrakt z Polonią. Jednak we wtorek o 22 otrzymałem telefon od mojego menedżera, który poinformował mnie, że kontraktu nie będzie - opowiada piłkarz.

Wydawał...

OP-DLO

Polecane tematy

Inne artykuły

Zaufanie do soboty
Przestrzeń jako gra
Przesłuchanie w Lesie
Wigilia dla stu łódzkich seniorów
Nie zabraknie mistrzów
KFPP. Zmiana formuły koncertu SuperJedynki
Masonne
KRÓTKO
Ucieczka przed zawieszeniem?
Tańczący z Indiami
Laury i pieniądze
Nasze murki
Nikt nie wykorzystał chwil słabości Legii
Baletowy Szekspir po rosyjsku i na pointach
Przetestuj kandydata na prezydenta
Zmiana pasa
Odznaki za powódź
Szpitale z Pomorza: To dyskryminacja
PO CO PREZYDENTOWI PO
Przebojowe Renault Clio
APEL
MUZEA WYSTAWY GALERIE
Nie tylko suszone śliwki
SPORTOWY WEEKEND
Znasz Łódź? Pomóż
Liżą rany
Pusta kieszeń Temidy
Młodzież, narkotyki, alkohol
W Kolejce Po PESEL
Taniec według starych malowideł
Wyjaśnienie
Uniwersytet pokazał się z dobrej strony
Powinni wygrać wyżej
PROBLEM DZIAŁEK TRZEBA ROZWIĄZAĆ, ALE NIE TAK
Jakby śpiewali czerwonoarmiści
Czterech Lotosu
Jak widzę tolerancję
...I DLA BALBUSA
Oczy szeroko otwarte
JAK FACET Z FACETEM
Na majówkę za miasto
Hity pod halą Łuczniczka
INFORMUJEMY
Kontratak kolorową mapą
Nowe połączenie lotnicze z Katowice
DZIŚ DO WYGRANIA
DZIEJE SIĘ W WEEKEND
Medale i zupa
Oświetlenie na giełdzie
KSZO Ostrowiec w kryzysie. A nadchodzi maraton...
ILE ŁÓDZKICH ULIC MOŻNA JESZCZE ZAMKNĄĆ?
TELEFONICZNA OPINIA PUBLICZNA - 744 53 13
UL. SKOROCHÓD-MAJEWSKIEGO 9
WILEKOPOLSKI KIOSK Z GAZETAMI
KOMUNIKATY
Nie tylko altowiolistka
Katyń w Norymberdze
SPORT W SKRÓCIE
Mieszkanka przegrała ze spółdzielnią
Szamańska modlitwa o warszawski deszcz