ICH DWOJE

Marzena i Leszek Piaseccy, On o niej, Ona o nim

GW Bydgoszcz nr 250, wydanie z dnia 25/10/2002SWIP, str. 15

Marzena i Leszek Piaseccy, On o niej, Ona o nim

Uwielbiam tańczyć z moją żoną, szczególnie kiedy mamy dużo miejsca na parkiecie. Kiedyś podczas sylwestra w Sosnówce przetańczyliśmy tylko z sobą całą noc. Akceptuję to, że lubi otaczać się różnymi drobiazgami. Wszystkie nasze dotychczasowe mieszkania upiększa na swój sposób, nie pytając mnie o zgodę. Toleruję, że moja żona jest okropnym śpiochem. Z wielkimi oporami się z tym pogodziłem. Mnie wystarcza siedem godzin snu i jestem wypoczęty. Ona cieszy się, kiedy ma do dyspozycj...

BY-DLO

Podobne artykuły

  • Marzena i Leszek Piaseccy, Ona o nim, On o niej

    GW TORUŃ

    Uwielbiam jego poczucie humoru. Nawet w trudnych sytuacjach, bez wielkiego wysiłku odnajduje coś zabawnego i dowcipnego. Bardzo rzadko jest naprawdę zdenerwowany. Akceptuję to, że ma mało czasu dla

  • Angelina Jolie jak Jason Bourne

    Metro

    To był, oczywiście, scenariusz napisany dla mężczyzny. Agenta Edwina A. Salta z CIA uznanego za "rosyjskiego śpiocha" miał zagrać Tom Cruise, ale nie przyjął roli. Wtedy Amy Pascal, jedyna kobieta na

  • Sąd pyta Kaczyńskiego: Jakie leki pan brał?

    Gazeta Wyborcza

    Jak nazywają się leki, które po 10 kwietnia zażywał Jarosław Kaczyński? Jaki lekarz je przepisał? Czy lider PiS nadal przyjmuje leki wpływające na jego psychikę?

Polecane tematy