Nigdy nie wpadał w panikę

[podpis] ANETA AUGUSTYN
GW Wrocław nr 231, wydanie z dnia 03/10/2002MIASTO, str. 7

Proces w sprawie wypadku nurków

Nigdy nie wpadał w panikę

Oboje popłynęli wpław przez jezioro. Słyszałam ich śmiech, widziałam, jak się zanurzają. Niedługo potem ona wypłynęła sama, bez mojego męża. Wiem, że mu nie pomogła

Tak zeznawała wczoraj przed Sądem Rejonowym dla Krzyków Anna P., żona Jacka, który zginął podczas nurkowania latem ubiegłego roku. Nurkował z Ewą G., którą teraz oskarża się o nieumyślne spowodowanie śmierci Jacka.

- Był piękny pogodny dzień, byliśmy z mężem wypoczęci, kiedy przed południem zeszliśmy na krót...

WR-DLO

Polecane tematy