BEATA MACIEJEWSKA Już Seneka twierdził, że "nie dla życia, a dla szkoły uczymy się". "Dać komuś szkołę" - znaczy ">

Po co komu tyta?

[podpis] BEATA MACIEJEWSKA
GW Wrocław nr 204, wydanie z dnia 02/09/2002OD DRUGIEJ STRONY, str. 2

kartka z kalendarza

Po co komu tyta?

BEATA MACIEJEWSKA

Już Seneka twierdził, że "nie dla życia, a dla szkoły uczymy się". "Dać komuś szkołę" - znaczy tyle, co wymęczyć, trudzić, zmusić do ciężkiej pracy. Niestety, szkoły ominąć nie można. Ale można osłodzić gorzką dolę ucznia. Do tego celu służy tyta, czyli róg obfitości.

Tyta to tekturowy rożek wypełniony cukierkami, owocami, małymi zabawkami, który w dniu rozpoczęcia szkoły dostają pierwszaki z Górnego Śląska. Przed wojną ...

WR-DLO

Polecane tematy