Milonga, czyli wieczór tanga

[podpis] MAŁGORZATA PRYGOŃ
Gazeta Stołeczna nr 159, wydanie z dnia 10/07/2003KULTURA, str. 6

TANIEC na placu Piłsudskiego

Milonga, czyli wieczór tanga

Wczoraj wieczorem na pl. Piłsudskiego rozbrzmiewały utwory Astora Piazzoli. Tańczono tango argentyńskie - taniec wywodzący się z Buenos Aires. Panie w czarnych butach z wąskim szpicem, panowie w butach na małym obcasie. W tangu mile widziana jest czerń

Przechodzący obok spacerowicze i turyści spoglądali z zaciekawieniem. - To bardzo intrygujący taniec - uważa Włoch Francesco Scolti. - Mężczyzna prowadzi, ale to na kobietę zwraca się więcej uwagi. Chyba by mi się spodobało, a...

WA-DLO

Polecane tematy