Daniel Skalczyński

[podpis] MAKSYMILIAN
Gazeta Stołeczna nr 169, wydanie z dnia 22/07/2003POŻEGNANIA, str. 10

WSPOMNIENIE w piątą rocznicę śmierci

Daniel Skalczyński

Miałeś wtedy 27 lat, cztery miesiące i dziewięć dni. Od pięciu lat Cię nie ma i jednocześnie jesteś obecny bardziej, niż kiedy byłeś. Nie ma dnia, a może chwili, żebym o Tobie nie pomyślał i się nie pomodlił. Wiem, a na pewno wierzę, że nie odszedłeś całkiem. Tak pięknie się to nazywa po łacinie: "Non omnis moriar". Jakże to pocieszające, że człowiek nie umiera całkiem. Chociaż to szczególnie boli, kiedy ojciec odprowadza na cmentarz swego syna, który jeszcze niewiele w życiu zdążył zrobić, ...

WA-DLO

Polecane tematy