POCZTOWE ZAWSZE WRACAJĄ

[podpis] AGNIESZKA CZARNIAK
GW Bydgoszcz nr 180, wydanie z dnia 04/08/2003MIASTO, str. 5

POCZTOWE ZAWSZE WRACAJĄ

Bernard Pucołowski, taksówkarz z Fordonu, hoduje gołębie pocztowe. Dlatego codziennie wstaje bardzo wcześnie rano. Przed pójściem do pracy musi bowiem wysprzątać 160 klatek, nasypać jedzenie, dać pić i wysłać ptaki na loty.

Zaczęło się w dzieciństwie, w latach 60. XX wieku. Mały Bernard miał królika, ale ten niespodziewanie zdechł. - Musiałem chyba bardzo rozpaczać, bo tata kolegi dał mi w prezencie gołębia - wspomina. - I trzymałem go w klatce po króliku. Przerobiłem ją tylko trochę do ...

BY-DLO

Polecane tematy