Dojechał i ogląda

[podpis] IWAN, JAR
GW Łódź nr 207, wydanie z dnia 05/09/2003SPORT, str. 28

PIŁKA NOŻNA * Widzew w Straszęcinie

Dojechał i ogląda

- Na razie przyglądam się drużynie, a oficjalnie trenerem zostanę w poniedziałek - twierdzi Jerzy Kasalik, nowy szkoleniowiec Widzewa

Propozycję pracy w łódzkim klubie Kasalik dostał w środę wieczorem. Zastanawiał się tylko kilka godzin, po czym wsiadł w pociąg i wyjechał do Straszęcina. Po południu zjawił się w ośrodku, w którym trenują łodzianie. - Musiałem zastanowić się dokładnie nad swoją decyzją - twierdzi trener. - Choćby dlatego, że Widzew to nie jest pierwszy lepszy...

LO-DLO

Polecane tematy