LISTY

List otwarty do Pana Zbigniewa Wojciechowskiego

[podpis] MGR KRYSTYNA ROMER-PATYRA, MGR HALINA WIERZCHOWSKA, PROF. DR HAB. WŁADYSŁAW STĄŻKA
GW Lublin nr 238, wydanie z dnia 11/10/2003MIASTO, str. 5

List otwarty do Pana Zbigniewa Wojciechowskiego

W dniu 17 września br. na placu Litewskim w Lublinie, podczas obchodów tragicznej 64. rocznicy napaści sowieckiej na Polskę, spowodował Pan gorszące, publiczne widowisko w postaci obraźliwego incydentu, który drastycznie dotknął delegacje lubelskich organizacji kresowych, składających okolicznościowe wiązanki kwiatów na płycie pomnika Nieznanego Żołnierza. Wykazał Pan jednocześnie bardzo specyficzne poczucie patriotyzmu, wiążąc na siłę i wbrew historycznej logice osobę Marszałka Piłsudskiego...

LU-DLO

Polecane tematy

Inne artykuły

Bezkarni w strefie
Sindbad: legenda siedmiu mórz * * * *
Będzie Masur
Ambalaże, Ambalaże, Ambalaże...
FlixBus i Polonus mają nowe kursy przez Radom
Szukają nowych pomysłów na Stare Miasto
Czy historia Polski wygra w kinie z kryzysem
WYDARZENIA TYGODNIA
Hiszpania czasów wojny domowej
Rzecznik ma nowy pokój i telefon
ZAPOWIEDZI. DZIŚ
Czy leci z nami dziecko?
Drogi i tramwaje dla gdańskiego Południa
SPORT W SKRÓCIE
Polski kłopot z czołgami na Malajach
W gorącej kabinie
Zagra Piotr Nalepa z zespołem
Chcę dokończyć to, co zaczęłam
ZAPOWIEDZI. JUTRO
Nobliści 2006: literatura i fizyka
Sny na stulecie urodzin
DAWNO TEMU...
Gil na czarno
[bez tytułu]
WOP
Odleciał Drugi Wróbel
Pub retro z szybką przekąską
Męski świat wart potępienia
Jak żyli nasi przodkowie
Mława przed wyrokiem
Rzymianie i barbarzyńcy
Radni zablokowali krematorium
PRZYSTANEK TO TAKIE DUŻE MROWISKO
Dwaj nowi w KSZO
Duma z zasłoniętą twarzą
WASZ TELEFON
Uwaga, Career EXPO nadchodzi
Senat broni wielkich sklepów
Czesi trzymają Wrocław w napięciu
ZAPROSZENIE. DZIŚ
Koniec zielonych dowodów osobistych
Pierwszy pojedynek
JAK TO SIĘ ROBI NA GÓRNYM ŚLĄSKU
MTV łowi w Rzeszowie
Ani całkowita wolność, ani całkowite zakazy
Skąd się wzięli Maorysi?
OT i sposób na BDI
Operacja Legia
Denis na trzy autobusy
Za zdrowie Kaczmarskiego
Schody ledwo widać
ZWYCIĘSKIE ZAŚLEPIENIE
KLIMAT NIEISTNIEJĄCEGO MIASTA
O RETY! BILETY!
Podatki, podatki
W tym ośrodku chłopcy uczą się życia w społeczeństwie
ZAPROSZENIA. DZIŚ
Makbet
Na dwóch biegunach, Pieniądze nie śmierdzą , Bieda prawdziwa, bieda na życzenie
Jedyna taka w mieście