DZIEŃ WITOSA

[podpis] ATOM
GW Zielona Góra nr 22, wydanie z dnia 27/01/2004SPORT, str. 12

DZIEŃ WITOSA

KOSZYKÓWKA

Gdy w trakcie sezonu z zespołem Intermarche Zastalu Zielona Góra rozstał się Andrzej Molenda, utrzymanie lokaty w czołowej ósemce zawisło na włosku. I chociaż sprawa nie została jeszcze przesądzona, zielonogórski zespół zasłużył na ogromne brawa. Wygrali trzy razy z rzędu, a każde z tych zwycięstw zasługuje na miano ponadplanowego. We własnej hali zastalowcy rozgromili faworyzowaną Legię Warszawa. Przywieźli komplet punktów ze Stalowej Woli, ch...

ZI-DLO

Polecane tematy

Inne artykuły

Utopione miliony
Pani weterynarz oczyszczona z zarzutów
Skatowali, ukradli i uciekli
Z GAZETĄ ZA DARMO
TRZY RAZY BUNKIER SZTUKI
Mateusz Szwoch: Nie jestem minimalistą
Nie tylko Panda
Pięć plus jeden równa się kontra
Polonia zapoznaje się nad morzem ze sztuczną trawą
Najlepsi z najlepszych
Rok w zawieszeniu
Andrzej Poczobut wnioskuje o zamknięcie sprawy
TRÓJMIEJSKA LISTA PRZEBOJÓW NOTOWANIE 95
Pakt z serbskim diabłem
Nieznany Różewicz
CZTERY ŁAPKI
O co chodzi z puszczą
Last minute i... wakacje
Pływanie w przeciągach
Wojsko strzelało w Kairze
W SKRÓCIE
Idą w upał
Głos Hitlera i inne szczegóły wojny
Napadli i wpadli
Tor ich atutem
Grożą I Straszą
Gender szykuje obronę
INFORMACJE W SKRÓCIE
Usta skryte w pudełeczku. Z przyszłością Poznania w tle
Bułgarska baranina
Sytuacje i przypadki w globalnej wiosce
Rusz się, rób coś...
Artystyczna Droga Krzyżowa
Dni Lublina - Magiczna Fara
Politycy głosowali / Na sportowo
KRÓTKO
Trzech nowych w Pogoni. To nie koniec wzmocnień
Niemcy przepraszają za Schengen
Zdobią i bronią
MŁODY Z PiS
WIELKA SZANSA DRUŻYNY WENTY
Jak oni w górę, to my w dół
ZAPROSZENIA
Tam, gdzie Rośnie dąb Prastary
Soboty Poligloty
23-latek wykrwawił się na śmierć. Kibolska wojna?
Pies z chipem?
Humor na Błoniach
Nowe brzmienia Forda
Orkiestra beethovenowska
Kobiety, żądajcie od lekarzy badań!
WTOREK OD A DO Z
Heigel, malarz ze śląska
Praca nie popłaca
Radny zaniepokojony budżetem obywatelskim
Oświadczenie Tadeusza Iwińskiego
Dzika dżakaranda
W SKRÓCIE
Z Rumuna zrezygnowali
Boksera (nie) można głaskać