Galeria

Z życia przedmiotów

[podpis] AS
SUPERMARKET nr 0 dodatek do SUPERMARKET nr 21, wydanie z dnia 26/01/1998, str. 1

U Kilińskiego

Z życia przedmiotów

Jest tu trochę jak w biurze rzeczy znalezionych. Przedmioty pozbierane w różnych zakątkach świata, od różnych ludzi, każdy z własną historią.

Na ścianach, półkach i w gablotach obok siebie stoją antyki, kopie i rzeczy zupełnie nowe. Mniej lub bardziej cenne ze względu na wiek, materiał lub towarzyszącą im anegdotę. Na przykład kapelusz, który w 1934 r. zgubił na Nowym Świecie hrabia Sobański. Borsalino podniósł jakiś przechodzień. Po wojnie zagrało w filmie "Kapelusz pana Anatola".

-...

WA-TSU

Polecane tematy

Inne artykuły

ARBUZ
Jak to się robi raz w tygodniu
MARCIN BERDYSZAK W GALERII ON / Byłem przedłużeniem piły
SPORT W SKRÓCIE
[BUDYNEK WJEWÓDZKIEGO ...]
Wieści z Open?era
Wisła dalej sprawdza, tym razem Afrykanina
Jakie auto wybrać na wakacje?
FETYSZE
INDUSTRIALNI Z TRBOVIJE
Jaap Stam
Wojownicy bez trenera
Kto w Lechu przetrwa zimę?
Prezes lubił biurowiec
W SKRÓCIE
Magister się doucza
Bez zerwania
Zagrają w Bydgoszczy
Cantoro wzmocnił Odrę
Najpiękniejsze arie i duety
Powietrzny melon na miarę triumfu
Tadeusz Szumański
Dodatkowe pieniądze na kulturę
Gorącym po oknach
KRÓTKO
Konkurs w pośpiechu
[bez tytułu]
Muzeum zainspirowało młodych
Braterski rewanż
40 lat minęło i czas na studia
KRÓTKO
Prezes idzie na urlop
Nasza akcja dla prenumeratorów "Cała >>Gazeta<< za pół ceny"
Fabuły społecznie zaangażowane
Śmieciowy punkt konsultacyjny otwarty do godz. 18
Zjadą inspektorzy
CANAL+
Depka prosi o spokój
Poczekajmy
Gdy pozostaje kwestia żalu nad sobą
Już nie wierzę Kubie
kulturalne ŚWIĘTA
Samolot jednak zniknie
Zróbmy koło dla Tybetu
Rozgryźć "Performera"
[bez tytułu]
Zatańczyli najwyżsi
Readys przy Osmańczyka
Nie potrafią wygrać na wyjeździe
SPORT W SKRÓCIE
Udowodniony pavulon
Wielki mecz
Promowanie przeciętności
Nadchodzi pracowity sezon olsztyńskich Smoczych Łodzi
SERIAL
DZIŚ / Koncert w Farze / Pazura salonowy / Wigilia z wieszczem
Wygrana Skry po mękach
Ferie w mieście
DWA RAZY W PIEKARACH?
On ciągle z nami ćwiczy...