Kazimierz Szemioth

[podpis] Wanda Szemioth
Gazeta Stołeczna nr 83, wydanie z dnia 08/04/1998NEKROLOGI, str. 16

WSPOMNIENIE. W 65. rocznicę urodzin (1933-85)

Kazimierz Szemioth

A ja odejdę jak najdalej, by nie patrzeć na obraz nieskończony... Tymi słowami Kazimierz Szemioth żegnał w przeddzień swojej śmierci, tj. 10 października 1985 r., swoje malarstwo, swoją całą twórczość, swoje całe istnienie, które według Jego innych słów, też wypowiedzianych niedługo przed śmiercią, nie kończy się z chwilą odejścia człowieka:..."a jednak srebro i światło w tunelu jak zieleń nadziei wabi mnie jak muzyka Petersona, gdy czarną magią kresek tworzyłem obraz i słowo..."

Kazik o...

WA-DLO

Podobne artykuły

  • Obrona "Hela"

    Duży Format

    Uciekł z Auschwitz, wymykał się gestapo. Zginął jako zdrajca z rąk żołnierzy AK. Przez pomyłkę?

  • Skłonność do skoków na łeb

    Duży Format

    W liceum, w wypracowaniu o tym, co zrobilibyśmy z majątkiem Wokulskiego, napisałem, że założyłbym w całej Polsce domy publiczne. Dostałem czwórkę

  • KRWIĄ I BŁOTEM

    Gazeta Wyborcza

    45 lat temu, 19 listopada, skazano Kazimierza Pużaka, aby powstać mogła Polska Zjednoczona Partia Robotnicza. Kazimierz Pużak, przywódca Polskiej Partii Socjalistycznej, w dniu śmierci w więzieniu sł

Polecane tematy