PAMIĄTKA Z WAKACJI

Jaja

[podpis] MONIKA WITKOWSKA
TURYSTYKA nr 15 dodatek do TURYSTYKA nr 86, wydanie z dnia 10/04/2004, str. 3

Jaja

Było wielkie, grafitowozielone, no i po raz pierwszy widziałam jajo emu! To nic, że ograniczony budżet zmusił mnie do wyboru: nie jem dwóch kolacji albo je kupuję (10 australijskich dolarów). Ale gdy już je miałam, przyszło opamiętanie - co ja zrobię z tym kruchym jajem, a raczej wydmuszką, mając przed sobą miesiąc autostopu po Australii?

Jednak wożona w menażce skorupka przetrwała. Choć mało brakowało, a straciłabym ją, wracając. Lecąc przez Nową Zelandię, miałam w Auckland parę godzin -...

RP-TTU

Podobne artykuły

  • Największe jajo świata

    Gazeta Wyborcza

    Dzieci bawiące się na wydmach wybrzeża zachodniej Australii koło Cervantes wykopały największe z dotychczas znanych jaj ptasich. Naukowcy podejrzewają, że pochodzi ono od wymarłego przed 300 laty pta

  • Miedziana ekspansja Antypodów

    Gazeta Wyborcza

    Mimo iż ceny miedzi na światowych rynkach gwałtownie spadają, a i prognozy dla miedziowej koniunktury są bardzo kiepskie, australijskie koncerny metalurgiczne wciąż inwestują w jej produkcję. Austral

  • Stawiaj na beryle

    Gazeta Wyborcza

    Co zrobić, aby kolekcjonerzy zapałali nagłą miłością do beryli? Zwiększyć ich wydobycie, podpisać umowę na sprzedaż tych kamieni w sklepach z błyskotkami Tiffany'ego - słowem wydać parę milionów dola

Polecane tematy