Roman Czernecki

[podpis] ZBIGNIEW PRUS-KOSTECKI, MATURZYSTA 1944
GW Olsztyn nr 115, wydanie z dnia 18/05/2004POŻEGNANIA, str. 5

Wspomnienie (1904-1986)

Roman Czernecki

Z ponurych, na ogół szarych i coraz bardziej beznadziejnych dni okupacyjnych we wspomnieniach moich wyłania się wieś Słupia nieopodal Sędziszowa Kieleckiego, a w niej urokliwe lekcje polskiego w tajnych kompletach. Do niewielkiego pokoju gorzelni dworskiej przenikał wprawdzie zapach brzeczki, ale w półmroku wnętrza lekcje polskiego przemieniały się w jakieś misterium ducha polskości zawartego tak pięknie i na zawsze w naszej literaturze. Przesłania z niej płynące docierały teraz ze wzmożoną ...

OL-DLO

Podobne artykuły

  • Roman Czernecki

    GW Trójmiasto (Gdańsk)

    Z ponurych, na ogół szarych i coraz bardziej beznadziejnych dni okupacyjnych we wspomnieniach moich wyłania się wieś Słupia nieopodal Sędziszowa Kieleckiego, a w niej urokliwe lekcje polskiego w tajn

  • Talent polonisty

    GW Kielce

    Z ponurych, na ogół szarych i coraz bardziej beznadziejnych dni okupacyjnych we wspomnieniach moich wyłania się wieś Słupia nieopodal Sędziszowa, a w niej urokliwe lekcje polskiego na tajnych komplet

  • Roman Czernecki

    Gazeta Stołeczna

    Z ponurych i coraz bardziej beznadziejnych dni okupacyjnych we wspomnieniach moich wyłania się wieś Słupia nieopodal Sędziszowa Kieleckiego, a w niej urokliwe lekcje polskiego w tajnych kompletach. D

Polecane tematy