NA WŁASNEJ SKÓRZE

Granice biedy i dobrego smaku

[podpis] END
GW Szczecin nr 197, wydanie z dnia 23/08/2004OD DRUGIEJ STRONY, str. 2

Granice biedy i dobrego smaku

Do delikatnego wisiorka ze złota zamarzył mi się takiż łańcuszek. W dużym centrum handlowym jest sporo salonów jubilerskich, uznałam więc, że tam moje poszukiwania najszybciej zakończą się sukcesem.

Zajrzałam do Apartu, z którego zresztą pochodzi wisiorek. Otworzyłam pudełeczko, pokazałam ozdobę i poprosiłam: - Może mi pan zaproponować jakiś odpowiedni do niej łańcuszek?

Sprzedawca: - W jakiej cenie chce się pani zmieścić?

- A o jakich mówimy? - zapytałam.

- No tak od 150 zł do n...

SZ-DLO

Polecane tematy