Wołali na niego Feliks albo Felicjan

[podpis] RADOSŁAW NAWROT
GW Poznań nr 212, wydanie z dnia 09/09/2004JEDYNKA, str. 1

Wołali na niego Feliks albo Felicjan

Rocznik 1925. Jeden z najsłynniejszych bramkarzy Warty Poznań z czasów jej świetności w latach 40. Nigdy nie zagrał w reprezentacji Polski, ale jest mistrzem kraju z 1947 r. Z tamtego wielkiego ze...

PO-DLO

Polecane tematy

Inne artykuły

Płot i Elżbieta
IMPREZY
KOSZYKÓWKA / Stalówka nie pękła
Do Jugosławii niektórym trudniej
Tajniki fotografii reportażowej: Zgłoś się na warsztaty do "Wyborczej"
POLSKA MALINOWYM KRÓLEM (RAZEM Z SERBIĄ)
Mów do mnie głośniej
Ponton przerwał sztafetę
Wakacje nad Bałtykiem
Wąskie i groźne gardła Żoliborza
Pierwsza galeria handlowa na Północy
I znów Grom
Gotuj ligawę z warzywami
Żywoty sławnych mężów pomarańczowych
W SPRAWIE MACIEJA SZUMOWSKIEGO
Niszczeje dwór w Mogilanach
Silni, zwarci i zdesperowani
Tańczący z nożyczkami
Usłyszane w ciszy
Wraca sen o żeglarskiej Marinie
RADIO TAK POLECA
Chcemy siedzieć przy okrągłych stołach
LALA NIE BĘDZIE JUŻ ZIAŁA OGNIEM
KRONIKA POLICYJNA
ZWIERZAKI
Wielki sukces opolskich żeglarzy
Turystyka szpiegowska
Od chemii do muzyki
Zawiedziona Sandecja
Pocisk z czasów wojny zakorkował miasto
Wincentiada w Przemyślu
Polska lekkość zbytu
Prezes nie dojechał
Ronda pod kontrolą
Odpowiedzi
O co pytają na rekrutacji
Okradziona Jagiellonka
140 Wielkopolan chce odszkodowania za stan wojenny
GOSPODARKA W SKRÓCIE
Awangardowe komedie
Festiwal graffiti w Łodzi
Listy do i od redakcji / Errata
Busem na stok
Polichromia do szuflady
HEL CORAZ BARDZIEJ SIĘ WYLUDNIA
Hitlerowcom dobrze w Damaszku
W SKRÓCIE
Kochane Dzieci!
Teatr pana Holca
Bak Był Zbyt Pełny
Tuba nauczy ostrożności dzieci, młodzież i dorosłych
Już tysiąc czterysta ton
Na bruk tylko nieliczni
Lotnisko w ogniu
"Dziennik 1954"
Huty w cenie
Polki wciąż pozbawione praw
Violetta poszła do nieba
PRAWICA, CENTRUM I "SOLIDARNOŚĆ"
TP SA chce inwestować poza Polską