Radni przychodzą, radni wychodzą

[podpis] MAŁGORZATA ZUBIK
Gazeta Stołeczna nr 250, wydanie z dnia 23/10/2004OD DRUGIEJ STRONY, str. 2

Radni przychodzą, radni wychodzą

Za biurkiem w sali Pałacu Kultury i Nauki siedzi samotnie Mieczysław Król. To przewodniczący komisji budżetu i finansów Rady Warszawy. Od godziny czeka na kolegów. Byli już u niego, podpisali listę, ale rozbiegli się po pałacu. Wpadają to tu, to tam. Raz na komisję sportu, raz na komisję infrastruktury. Przewodniczący wyjmuje kwiatek rumianku, obrywa płatki i recytuje znaną wyliczankę, ale zamiast: "Kocha, lubi, szanuje...", szepcze: "Przyjdzie, nie wyjdzie, zagłosuje...". Dalej idzie bez zm...

WA-DLO

Podobne artykuły

  • Kolonijni zwyrodnialcy

    GW Trójmiasto (Gdańsk)

    Nieletni koloniści znęcali się i seksualnie wykorzystywali swojego 10--letniego kolegę.Czteroosobowa grupa chłopców w wieku od 13 do 15 lat urządziła swojemu młodszemu koledze piekło. Bili go kijem,

  • KRONIKA POLICYJNA

    Gazeta Stołeczna

    Areszt dla zabójcy Trzymiesięczny areszt tymczasowy zastosował wczoraj sąd wobec 17-letniego Krzysztofa K., zabójcy spod Zalesia Górnego. O sprawie pisaliśmy w weekendowym wydaniu "Gazety". Pijany gi

  • Co zeznała mama Ani

    Metro

    Przed sądem rodzinnym w Gdańsku przesłuchano wczoraj matkę 14-letniej Ani, która popełniła samobójstwo po tym, gdy była molestowana przez kolegów z klasy. Kobieta powiedziała, że oczekuje, by "na jaw

Polecane tematy