Zofia Lindorfówna

[podpis] WITOLD SADOWY
GW Lublin nr 281, wydanie z dnia 01/12/2004POŻEGNANIA NEKROLOGI , str. 6

Wspomnienie (12.02.1905-03.01.1975)

Zofia Lindorfówna

Była wielką damą polskiego teatru. Dziś to określenie się zdewaluowało. Niemalże każdą aktorkę nazywa się damą - tyle tylko, że w czasach mojej młodości prawdziwe damy reprezentowały zupełnie inny styl i sposób zachowania. Piękna, elegancka, o wielkiej kulturze, była osobą czarującą, aktorką wysokiej klasy. Jej nieskazitelna dykcja i dbałość o słowo mogłyby być wzorem dla dzisiejszych aktorów.

Urodziła się w Lublinie jako córka Karola Lindorfa i Anny z Bończa-Waśniewskich. W roku 1922 po ...

LU-DLO

Podobne artykuły

  • Zofia Lindorfówna

    GW Trójmiasto (Gdańsk)

    Była wielką damą polskiego teatru. Dziś to określenie się zdewaluowało. Niemalże każdą aktorkę nazywa się damą - tyle tylko, że w czasach mojej młodości prawdziwe damy reprezentowały zupełnie inny st

  • Zofia Lindorfówna

    Gazeta Stołeczna

    Była wielką damą polskiego teatru. Dziś to określenie się zdewaluowało. Niemalże każdą aktorkę nazywa się damą - tyle tylko, że w czasach mojej młodości prawdziwe damy reprezentowały zupełnie inny st

  • Zofia Lindorfówna

    GW Rzeszów

    Była wielką damą polskiego teatru. Dziś to określenie się zdewaluowało. Niemalże każdą aktorkę nazywa się damą - tyle tylko, że w czasach mojej młodości prawdziwe damy reprezentowały zupełnie inny st

Polecane tematy