Mama osiwiała w godzinę

[podpis] ROZMAWIAŁA MONIKA ADAMOWSKA, MA
GW Szczecin nr 295, wydanie z dnia 17/12/2004WYDARZENIA, str. 3

Rozmowa z rannym w Grudniu '70

Mama osiwiała w godzinę

Został ranny przed Komendą Wojewódzką MO. Kula przeleciała mu przez biodro i brzuch. W czwartek przeszliśmy trasą, którą 34 lata temu szedł z robotnikami. Waldemar Brygman miał wtedy 16 lat

Monika Adamowska: Pamięta Pan ten dzień?

Waldemar Brygman: Był czwartek, bardzo mroźny dzień. Wracaliśmy ze szkoły. Coś działo się w mieście. Tłum ludzi, gazy. Pomyślałem, że coś się pali. Dołączyłem do pochodu. Ktoś włożył mi na głowę stoczniowy kask. S...

SZ-DLO

Polecane tematy