Desperat wrócił do domu

[podpis] KAROLINA KOWALSKA, MAŁGORZATA CZAJKOWSKA, BYDGOSZCZ, ROZMAWIAŁ BOGDAN WRÓBLEWSKI
Gazeta Stołeczna nr 13, wydanie z dnia 17/01/2005WYDARZENIA, str. 3

Kontrowersyjna decyzja wolskiej prokuratury

Desperat wrócił do domu

55-letni Jerzy Górski, który w piątek przez siedem godzin okupował biurowiec Ilmetu przy rondzie ONZ, został zwolniony do domu. Według prokuratury nie było przesłanek do aresztowania

Jerzy Górski, elektronik z Bydgoszczy, postawił w piątek na równe nogi warszawskie służby bezpieczeństwa. Ok. godz. 17 wszedł do biura maklerskiego Banku Millennium przy al. Jana Pawła II 3, powiedział, że jest owinięty ładunkiem wybuchowym i gotów jest go zdetonować. Rzeczywiście - z jego kamize...

WA-DLO

Podobne artykuły

  • Desperat na żywo

    Metro

    Mężczyzna groził wysadzeniem w powietrze wieżowca w Warszawie. Zaprosił na show stację TVN. Telewizja uczyniła z niego bohatera. A gdyby naprawdę miał bombę?Jerzy Górski to 55-letni elektronik z Bydg

  • NORMALNIE AGRESYWNI FACECI

    DUŻY FORMAT, dodatek do Gazety Wyborczej

    Na stole martwa natura: obierki z ogórka, puszka po paprykarzu, pistolety Glock-17, Uzi, MP-5. Wzięli się do czyszczenia. Rozmawiamy przy charakterystycznym, zimnym szczęku broni. Lubią ten hałas. T

  • Alarm na lotnisku

    GW Trójmiasto (Gdańsk)

    Jeśli ktoś zechce zdetonować bombę w samolocie odlatującym z Gdańska - nie będzie bez szans. Kontrolerzy Straży Granicznej na lotnisku w Rębiechowie przeoczyli dwóch mężczyzn z atrapami ładunków wybu

Polecane tematy