Dziesięć dni, które zmieniły wszystko

[podpis] DOROTA ŻUBEREK
GW Zielona Góra nr 65, wydanie z dnia 18/03/2005MIASTO, str. 4

My, zielonogórzanie. Jesteśmy tu 60 lat

Dziesięć dni, które zmieniły wszystko

Późna jesień w Zielonej Górze przywitała rodzinę z Sambora 23 października 1945 r. - Po dziesięciu dniach podróży w pociągu nieważne było, co to za miasto. Ważne, że wreszcie się zatrzymaliśmy - opowiada Emilia Prędkiewicz

Harcerki przed siedzibą hufca na skrzyżowaniu ulicy Reja i placu Powstańców Wlkp.

Pani Emilia przyjechała z rodzicami i braćmi transportem repatriantów z Sambora, powiatowego miasta pod Lwowem. Miała wtedy 19 lat. Już w Zielonej Górze Urząd Repatriacyjny...

ZI-DLO

Polecane tematy