Zmiany w płockiej energii

[podpis] SEB
GW Mazowsze (Płock) nr 126, wydanie z dnia 02/06/2005WYDARZENIA, str. 3

ZEP. Odwołanie dyrektora

Zmiany w płockiej energii

Piotr Siennicki nie jest już szefem płockiego zakładu energetycznego, zastąpił go Stanisław Barański z Ciechanowa. Płocczanka Barbara Puto trafiła do zarządu gdańskiej Energii

Stanisław Barański do tej pory był szefem zależnej od Płocka spółki ZEP-Dystrybucja Wschód (obsługuje rejon Ciechanowa, Mławy i Płońska). Zastąpił Piotra Siennickiego, który pełnił funkcję prezesa, a potem dyrektora generalnego od śmierci Zbigniewa Ptaka w 2001 r.

Już miesiąc temu Siennicki stracił m...

PL-DLO

Polecane tematy

Inne artykuły

Wandalom grozi sąd
DZIEJE SIĘ NA DOLNYM ŚLĄSKU 25-31.10
Mowkensi z Birmy...
Niezwykłe odkrycie z głębi czasu
ĆWICZENIE ŚWIĄTECZNE
Kino Kobiet: #Wszystko gra
PRZECZYTAŁEM U WAS
Wykładnią w kratki
Dzień wszystkich dzieci
Mobilizują się aż miło
ŁKS bliżej spadku
Gady bez papierów
ZUS czy OFE? Minister radzi
Jak motyle, czyli dla pań - subtelnie, dla panów - elegancko
Radosny pogrzeb
Asystent czeka na Leo
Wrażliwy czytnik
SKÓRA w KROPKI
WIEŚCI Z KIN
Obrazy Łempickiej, Boznańskiej, Weissa i Niesiołowskiego
Obama: prezydent USA i autor poznańskiego wydawnictwa
Jazz w kadrze
Rura dobra czy zła
WODZISŁAW ŚLĄSKI / Sprzątanie z rowerem
Aż mury runą
Idzie nowe
Big Brother nie przeszkodził
GWIAZDY W LICZBACH I NA ZDJĘCIACH
DZIŚ
Nie oddadzą Katowic spółce Giesche?
Ewangelia po góralsku
Psy bez podatku
I kto to mówi?
KRONIKA POLICYJNA
Polonia traci fotel lidera
Wiedzieli, nie powiedzieli?
Problem z płytą
Hortex nie ma na truskawki
Trzy kolory
Co zimą działo się u rywali Korony?
Maraton filmowy
SPORT W SKRÓCIE
WYJAŚNIENIE
Także w Olsztynie dzieci będą uczyć dzieci
WARSZAWA WEŹMIE MODLIN?
Portfel multistudenta
WIECZÓR ZAPOZNAWCZY ZE STRESEM
Czekam...
Pierogi i makowce na zamówienie
PiS szykuje się do władzy
Płacił PiS, płaci Bruksela
Już nie kręci
Adresy sklepów
Chiny - Kuba
Promny odchodzi
Pieniądz robi pieniądz / ROZWIĄZANIE KONKURSU
SPORT SPRINTEM
My I Śląsk
Porozumienie gmin i miejskiego przewoźnika na cztery miesiące
Miasto ogrodziło dziki i mieszkańców