Jerzy Zygmunt Klikowicz

[podpis] LIDIA BEDNARSKA
GW Olsztyn nr 145, wydanie z dnia 24/06/2005POŻEGNANIA, str. 6

Wspomnienie (1929-2005)

Jerzy Zygmunt Klikowicz

Do dziś nie mogę uwierzyć, że Jurka nie ma wśród żywych... Ostatni raz spotkaliśmy się 9 kwietnia br. na walnym zgromadzeniu Stowarzyszenia Absolwentów i Przyjaciół III Liceum Ogólnokształcącego im. Mikołaja Kopernika w Olsztynie. Gdy odwoził mnie swoim samochodem do domu, snuliśmy wizję majowego spotkania grona przyjaciół, które zawiązało się ponad 50 lat temu. Do takiego kontaktu już nie doszło, zmarł 26 maja 2005 r.

Pragnę przybliżyć Jego sylwetkę, wszak żył wśród nas ponad pół wieku i...

OL-DLO

Podobne artykuły

  • GDZIE PO CHOINKI, BOMBKI I KARPIE

    Gazeta Stołeczna

    Karpie wszędzie po 28-30 tys. zł za kilogram. Metr świerka za 50 tys. zł. Najdroższa choinka w mieście za 400 tys. zł. Najtańsze bombki u turystów ze Wschodu. Przebój sezonu: choinki w doniczkach. Mo

  • Montmartre na Nowym Świecie

    WEEKEND, dodatek do Gazety Wyborczej

    Gdy spoglądam przez dużą szybę na piętrzący się po drugiej stronie ulicy ogromny biały budynek, doznaję dziwnego wrażenia podwójnej rzeczywistości: sączę oto czerwone wino w nowej restauracji, tuż ob

  • Na Ziemię Słowińców

    GW Trójmiasto (Gdańsk)

    Ziemią moich praojców stała się, gdy już w pełni zdołałem pojąć skomplikowane meandry pochodzenia po mieczu. Gdy u nauczyciela z Kluk, Feliksa Rogaczewskiego, w jego książeczce "Wśród Słowińców" wycz

Polecane tematy