LISTY

NIECH URZĘDNICY SAMI JEŻDŻĄ W TŁOKU

[podpis] W.K.
Gazeta Stołeczna nr 302, wydanie z dnia 29/12/2005MIASTO, str. 5

NIECH URZĘDNICY SAMI JEŻDŻĄ W TŁOKU

Miało być tak: więcej pociągów - wedle życzeń pasażerów, o które Koleje Mazowieckie prosiły na swojej stronie internetowej, więcej wygody. Jest horror. Piszę o linii z Wołomina. Żeby dojechać do pracy czy szkoły na godz. 8, trzeba odstać swoje w niesamowitym tłoku. O miejscu siedzącym nawet nie marzę. A dlaczego? Proste. W starym rozkładzie pociągi w rannym szczycie jeździły z Wołomina co 15 minut, dodatkowo także do Dworca Śródmieście. Teraz ok. godz. 7 co 20 minut, a tych do centrum nie ma...

WA-DLO

Podobne artykuły

  • Nietypowa reklama

    Gazeta Stołeczna

    Pruszków kontra Wołomin - brzmi sensacyjnie. Ale wbrew złośliwym sugestiom to nie gangi będą walczyć o wpływy. Mieszkańcy zmierzą się w turnieju miast. Od kilku dni w centrum Pruszkowa - w al. Wojska

  • Jutro filmu

    GW Kraków

    W Krakowie rokrocznie odbywają się dwa festiwale filmów amatorskich: w maju - Centrum Młodzieży przy ul. Krowoderskiej organizuje Międzynarodowy Festiwal Krótkometrażowych Filmów Amatorskich, w listo

  • Bez współczucia

    Gazeta Stołeczna

    Smutno zakończył się żywot Stanisława K., jednej z szarych eminencji wołomińskiego półświatka. Zginął od kul, gdy podjechał pod swoją willę. Dochodziła osiemnasta. Na ulicę Lipińską w centrum Wołomin

Polecane tematy