Chiński Chodorkowski nazywa się Feng Bingxian

[podpis] MARIA KRUCZKOWSKA
Gazeta Wyborcza nr 8, wydanie z dnia 10/01/2006ŚWIAT, str. 12

Chiński Chodorkowski nazywa się Feng Bingxian

Feng Bingxian był urzędnikiem, nafciarzem i rzecznikiem inwestorów skarżących urzędników. Od kilku dni jest więźniem politycznym, skazanym na trzy lata. Jego proces był prawdziwym testem stosunku władz chińskich do własności prywatnej

Światowe media porównują tę sprawę do prześladowań przez Kreml rosyjskiego oligarchy Michaiła Chodorkowskiego. Sprawy nie są identyczne, ale łączy je jedno: podobnie jak w Rosji również władze chińskie najpierw pozwoliły kapitałowi prywatnemu i...

RP-DGW

Podobne artykuły

  • Michaił Chodorkowski zostaje za kratkami

    Gazeta Wyborcza

    Rosyjski sąd odrzucił wczoraj prośbę o przedterminowe uwolnienie Michaiła Chodorkowskiego. - Żałuję, że nie uciekłem z Rosji, kiedy zaczynały się moje kłopoty - powiedział oligarcha dziennikowi "Wied

  • Zegar tyka Jukosowi

    Gazeta Wyborcza

    Być może już w poniedziałek sąd zdecyduje, kiedy koncern naftowy Jukos musi zapłacić państwu 3,5 mld dol. zaległych podatków. Od tego terminu zależy, czy firma uniknie bankructwaSąd arbitrażowy odrzu

  • MATKA OLIGARCHY

    WYSOKIE OBCASY, dodatek do Gazety Wyborczej

    Gdy Chodorkowska szła na pierwsze widzenie, zapisała pytania, żeby zadać je synowi, niczego nie zapomnieć. Dyżurna policjantka nie pozwoliła jednak zabrać kartki Trzy godziny z przejściem" - tyle tr

Polecane tematy