Dramat mojego życia

[podpis] KATARZYNA WŁODKOWSKA
ŚLEDŹ TE STRONY dodatek do ŚLEDŹ TE STRONY, dodatek do GW Trójmiasto (Gdańsk) nr 292, wydanie z dnia 16/12/2005, str. 4

Dramat mojego życia

15 grudnia można było powstrzymać rozlew krwi. Zignorowali nas, więc wybuchła wojna - wspomina Jerzy Czarniecki, uczestnik strajków w Stoczni Gdańskiej

Katarzyna Włodkowska: Śledzi Pan proces w sprawie Grudnia '70?

Jerzy Czarniecki: Jestem jednym ze świadków. Dawno już straciłem jednak nadzieję, że doczeka on finału. Oskarżeni są starszymi ludźmi, nie ma nawet sensu wsadzać ich do więzienia. Chciałbym tylko, żeby sąd orzekł w końcu, kto jest winnym, kto odpowiada za śmierć...

GD-DLO_D

Podobne artykuły

  • Ogrillowali nas

    Duży Format

    Na lotnisku w Smoleńsku podszedł do mnie chłopak z Kancelarii Prezydenta, który miał zabezpieczać wizytę Lecha Kaczyńskiego w Katyniu. - O Jezu - zaczął - dobrze, że przyjechaliście. Baliśmy się, że oni nas tutaj zabiją

  • Proces za zabójstwo ojca

    Gazeta Stołeczna

    Przed sądem zaczął się w piątek niecodzienny proces. 19-letni Michał odpowiada za zabicie ojca. Zaatakował go nożem, bo miał dosyć znęcania się ojca nad jego bratem i matką. Zabił, bo bał się, że ojc

  • Radykalnie umiarkowany

    Gazeta Wyborcza (DGW RP)

    Nie chcę spędzić starości na wybielaniu młodości

Polecane tematy