W SKRÓCIE

W SKRÓCIE

GW Kraków nr 86, wydanie z dnia 11/04/2006WYDARZENIA, str. 5

Pogryzły się psy, pobili się właściciele

To nie był dla mieszkańca Krakowa udany spacer z psem. W sobotę 57-letni mężczyzna przemierzał spokojnie aleję Róż, gdy jego boksera zaatakował bezpański amstaff. Na pomoc rzucił się przechodzący obok właściciel bernardyna. Obaj panowie odciągnęli ubranego w kaganiec agresora i ruszyli w kierunku jego właściciela, który spokojnie siedział na ławce kilkadziesiąt metrów dalej. Mężczyzna, w odpowiedzi na zwróconą mu u...

KR-DLO

Podobne artykuły

  • Pieski los

    GW Trójmiasto (Gdańsk)

    Pies zaatakował w Gdyni spacerującego mężczyznę. Przez przypadek trafił na uzbrojonego policjanta. Zwierzę zostało ciężko postrzelone Dwa psy biegały bez kagańców w czwartek w rejonie ul. Jarowej na

  • Salomonowy wyrok?

    GW Łódź

    Cocker spaniela pani Elżbiety zaatakował amstaff. Był bez kagańca. - A policja twierdzi, że jego właścicielki nie można ukarać, bo amstaffy nie są groźnymi psami - denerwuje się pani ElżbietaPrzemysł

  • Bo nie było kwarantanny

    Gazeta Stołeczna

    Odbite przez ekologów, hodowane do walki psy miały trafić do osobnych klatek i przejść 14-dniową obserwację. W rzeczywistości zamieszkały w boksach z innymi psami, a jeden nawet w domu pracownika sch

Polecane tematy