Piszę wolno i z wysiłkiem / Rozmowa z Ryszardem Kapuścińskim* (1)

[podpis] Rozmawiał Sławomir Starzyński
GW Katowice nr 243, wydanie z dnia 17/10/1997, str. 5

Piszę wolno i z wysiłkiem / Rozmowa z Ryszardem Kapuścińskim* (1)

SŁAWOMIR STARZYŃSKI: W swoich tekstach jest Pan bardzo dociekliwy. Czy jako dziecko wyrywał Pan nóżki muszkom, żeby sprawdzić, co muszka będzie robić po wyrwaniu ostatniej?

RYSZARD KAPUŚCIŃSKI: Nie. Ja z mojego dzieciństwa pamiętam przede wszystkim straszną biedę, głód i wojnę. Pamiętam, jak jeden z sąsiadów chciał mi pomóc i dał mi mydło, żebym sprzedawał. Kostka kosztowała złotówkę, a ja musiałem zarobić na parę butów, która kosztowała 400 złotych. On mi dawał mydło w komis, ja z tym m...

KA-DLO

Podobne artykuły

  • Chleba dla kaczek

    Gazeta Stołeczna

    Sześć tysięcy kaczek krzyżówek czeka w warszawskich parkach na chleb. Im bardziej obniża się temperatura, tym jest ich więcej. Najwięcej kaczek można spotkać przy przystanku tramwajowym w Ogrodzie Sa

  • Gdyby król Popiel lubił koty

    Gazeta Stołeczna

    Szczurzyca rodzi 3-6 razy w ciągu roku, jednorazowo do dziesięciu szczurzątek. W ciągu trzech lat daje to ok. 20 mln szczurów. Są one plagą, szczególnie w krajach płd. Azji i Afryki. Zanieczyszczenie

  • Maszt stanie?

    Gazeta Wyborcza

    (P) Sejm przyjął wczoraj ustawę umożliwiającą odbudowę w Konstantynowie koło Gąbina (woj. płockie) masztu służącego do nadawania I Pogramu Polskiego Radia. Siedmiu mieszkańców pogąbińskich wsi prowad

Polecane tematy