ZDARZYŁO SIĘ WCZORAJ

Droga do Berezy

[podpis] WŁODZIMIERZ KALICKI
DUŻY FORMAT nr 36 dodatek do DUŻY FORMAT, dodatek do Gazety Wyborczej nr 212, wydanie z dnia 11/09/2006, str. 18

10 września 1930

Droga do Berezy

Kwadrans przed północą Wincenty Witos żegna się na peronie ze znajomym zarządcą bufetu na krakowskim dworcu Tadeuszem Lubelskim. Wsiada do wagonu 3. klasy. Witos kładzie się na drewnianej ławce, pod głowę wsuwa teczkę. Pociąg z Krakowa do Tarnowa rusza o 23.50. Gdy wjeżdża na most na Wiśle, do przedziału wchodzi komisarz policji w towarzystwie tajniaka, policjanta i żandarma wojskowego. Tajniak każe Witosowi wstać. Były premier odmawia. Tajniak grozi, że użyje siły. Gdy Witos wstaje, policja...

RP-DGW_D

Podobne artykuły

  • Pan Ciołkosz wyczyści wychodek

    Gazeta Wyborcza

    W twierdzy brzeskiej aresztowani przeciwnicy Piłsudskiego byli lżeni i poniżani. Jeden z nich posłyszał od komendanta Kostka-Biernackiego, że jeśli marszałek każe go zgładzić, on rozkaz wykona

  • WYROK NA WITOSA

    GW Kraków

    Proces brzeski, w którym skazano Witosa i dziesięciu politycznych przeciwników Józefa Piłsudskiego od socjalistów do narodowców, jest najciemniejszą kartą II Rzeczypospolitej. Bojąc się odpowiedzialn

  • ŻYCIE I TWÓRCZOŚĆ KONRADA T.

    Duży Format

    155 przestępstw ujdzie mu na sucho

Polecane tematy