Casanowa spod Tomaszowa

[podpis] AURA
GW Łódź nr 249, wydanie z dnia 24/10/2006WYDARZENIA, str. 5

Casanowa spod Tomaszowa

Nowy rumak straży miejskiej właśnie przygotowuje się do służby. Smukły, silny, długonogi.

- Takiego konia szukaliśmy - mówią strażnicy. Mamy u siebie Casanowę - mówi z dumą Mirosław Bulski, dowódca oddziału konnego straży miejskiej. - Imię w dokumentach ma trochę spolszczone. Pochodzi z hodowli pod Tomaszowem Mazowieckim.

Casanowa to trzyipółletni ciemnogniady koń. Ma mocne nogi, 175 centymetrów w kłębie (i wciąż rośnie), a - co najważniejsze - jest wyjątkowo spokojny. Dzięki temu ma ...

LO-DLO

Polecane tematy

Inne artykuły

Jak za Szwejka
Miss Polski
Kojący, bambusowy dźwięk
Gips, grypa i łamanie w kościach
TCHNIENIE ŻYCIA
Wyginaj śmiało ciało. To zdrowe!
Eurojunior - aktualny wicemistrz zaczął z wysokiego C
Mity o alergii
Andrzej Hiolski
Zabębni Baron
Z GAZETĄ ZA DARMO
DOBRZE ULOKUJ NAWET NA CHWILĘ
Z prezydentem na pokładzie
Piknik rowerzystów na Wagmostawie
KOMUNIKACJA
Promocje Doktorskie
Zwiedzanie i warsztaty dla uczniów i nauczycieli
Ja tego nie powiedziałam
Precz z rządem!
1454 lata więzienia
Doping Drogą Pocztową
AGNIESZKA PLUTA
ŚWIŃSKIE ZMIANY
Słowa gdzieś uciekły
Ugoda dla konsumenta
OBLIGACJE 22.07
Brak mistrzostwa (nie) przeszkodzi igrzyskom
Na weekend do Dzięgielowa
Leki odnieś do furgonu
Chodzi jakaś artystka po śmietnisku
Zdenerwowany Janowicz
Siatkarze dla Szlachetnej Paczki
Zawisza liderem drugiej ligi - Bałtyk też pokonany
Cud, że nikt nie zginął
Szczęki III
Uczulony klient
Co ze skwerem Eilego?
Szybcy i nierozważni
Nie zmienię Zdania
ZAPROSZENIA. DZIŚ ZAPROSZENIA. JUTRO
Babiakowie w "Familiadzie"
NOCNE GRAFFITI
Rumak w Odrze Opole
Rekord był blisko, Wygrali lepsi
Poleca Jolanta Brózda
MATKA BOSKA ZIELNA
ŻEBY WRAŻLIWOŚĆ NIE DZIADZIAŁA
Bądź elastyczny
Rower na pasach
zaproszenia
Rzadziej do LO
Oczami hiperrealisty
Nosić się cool
Pier(w)si w myjni
Liga Mistrzów: Bayern obezwładnił Juventus
Oswajanie z dentystą
ZUS z europejskim systemem, kolejka z numerkami
Negocjacje? Jakie negocjacje
Musimy wygrać
"Testosteron": z teatrów do kin