Czas na walkę o awans

[podpis] TP
GW Białystok nr 95, wydanie z dnia 22/04/2006SPORT, str. 8

Czas na walkę o awans

SIATKÓWKA Dwa mecze dzielą siatkarzy Ślepska Augustów od wywalczenia awansu do II ligi. Dziś przed nimi pierwsze starcie - na wyjeździe zmierzą się z ekipą KPS-u Wołomin.

- Na pewno mamy szansę na pokonanie przeciwnika i grę w przyszłym sezonie wśród drugoligowców - mówi Antoni Kolasiński, trener Ślepska. - Ale jak będzie w rzeczywistości - trudno powiedzieć, przeciwnik jest dla nas pewną niewiadomą.

- Wierzymy w zwycięstwo w pierwszym meczu i myślę, że jesteśmy w stanie to zrealizować...

BI-DLO

Polecane tematy

Inne artykuły

Zabrakło konkretów
podaj dalej
Polski "potop"
Sakralne, romantyczne
Ryczą motory
Japoński szaszłyk zamiast czekolady
Jest kasa na spalarnię
Od żalu do Paschy
By Żelaza Było Mniej Zebranie Sołtysów
Piękny biały uśmiech
Najlepsi wśród studentów
NOWOŚCI FINANSOWE
Recital Edyty Geppert
Woodstock z krową i łąką
Święta grekokatolików
Nawet Oskarżony się Nie Przeciśnie
Ziemia i rola
Nie za każdą cenę
LISTY OD CZYTELNIKÓW
Pojedynek na Krzywym
Praaaadziadek
ALEKSANDRA TOMCZYK
zapowiedzi. Niedziela
Wanda Jackson w Polsce
KOMUNIKAT
Co zrobić by nie zostać przejętym
Cieszyn broni zwolnionego reżysera
POLSKĄ TROCHĘ PORZĄDZI SCHETYNA
WOJUJEMY Z BRZYDOTĄ
Rock, reggae i disco polo
500 zł i twoje dzieło na wieżowcu
WYBORY Z WĘGLEM
Jaka pani, taki jej kundelek
Julia została dyrektorem
Pieśni I-VIII
Szkoła uczciła patrona
PO ZAPREZENTUJE PREMIEROWI MARTĘ PATENĘ
W SKRÓCIE
Lepsza gorsza matka niż najlepszy ojciec
ZAPROSZENIA. DZIŚ ZAPROSZENIA. JUTRO
Nie było ścigania pod Szymanami
Gałczyński na dwa głosy
Bez mundialu
Nagroda zamiast mandatu
Czasem słońce, , czasem deszcz
Święto wśród ziół
POLIN ZAPRASZA
Porażka z Węgrami
Gdzie te obce ręce, Pani Ewelino?
II liga pingpongistów
Mniej dzieci wyjeżdża
Legenda o wielkim inkwizytorze
NOWY PRODUKT
Od gromu strzeż nas, Panie
Cypr szuka winnych kryzysu
Narody Europy
Ratownik medyczny pilnie poszukiwany
Krajowe drogi mogli okraść nawet na 100 tysięcy
Widmo spadku
Już raz go odbudowałem