My, zaradne i tanie dzieci z Dworca Centralnego

[podpis] AGNIESZKA POCHRZĘST
Gazeta Stołeczna nr 293, wydanie z dnia 16/12/2006REPORTAŻ, str. 8

My, zaradne i tanie dzieci z Dworca Centralnego

W Wigilię nie da się oszukiwać, że wszyscy się kochają. Wtedy coś pęka

Główne wejście Dworca Centralnego. Dobrze ubrany 17-letni Marek nie zwraca na siebie uwagi. Nieogolony, w jasnych dżinsach, za nim chmura perfum. Z klientem umówił się w toalecie w podziemiach. Na schodach mija dwie młode dziewczyny - bez walizek i torebek. Uśmiecha się. On na dworcu widzi, to, czego podróżni nie zauważają: prostytutki obok czekających na pociąg.

Marek oddaje swój dowó...

WA-DLO

Podobne artykuły

  • ZAPOWIEDZI

    GW Wrocław

    AMBASADOR Królestwa Arabii Saudyjskiej Osamah Al Sanosi przyjedzie w piątek do Wrocławia. Z władzami miasta będzie rozmawiał o organizacji Expo i inwestycjach saudyjskich na Dolnym Śląsku. Love Par

  • Cenne godziny

    Gazeta Stołeczna

    Można ich spotkać w nocy na Dworcu Centralnym, Żurawiej, placu Trzech Krzyży. Przyjazd do Warszawy jest dla nich przygodą, ucieczką przed niepowodzeniami, surowymi rodzicami. Po dwóch dniach kończą s

  • PO KRAKOWIE JAK PO PLAŻY

    GW Kraków

    Po Kalifornii, Barcelonie, Berlinie i Paryżu rowerowa turystyka beach cruisers podbija Kraków- Cruising to w wolnym tłumaczeniu leniwe bujanie się wielkimi krążownikami szos po amerykańskich miastach

Polecane tematy