null

Podobne artykuły

  • Towar Prosto Z Chodnika

    GW Opole

    Po ulicy Krakowskiej nie można przejść w spokoju - słychać nerwowy głos czytelnika w słuchawce. Mirosław Paryn zadzwonił do redakcji kilka dni temu. - Nie mam nic przeciwko temu, aby pomagać chorym i

  • Jadą nielegalnie i całkiem bezkarnie

    strony lokalne GW - Radom

    Po deptaku i placu Konstytucji 3 Maja jeździ kto chce i jak chce. Chodnik dla pieszych? Nieważne. Znaki drogowe, gazony zagradzające przejazd? Kogo to obchodzi

  • W Falenicy dzień targowy

    Gazeta Stołeczna

    Na chodniku, na celofanie leżą staniki. Wokół tłok, bo "tanio dają". Obok samochód z arbuzami. Okazja, tylko po "dychu" za sztuką, a przecież owoce przywieziono aż ze słonecznego Krymu. Na moskwiczach i ladach eksponują towar przybysze ze Wschodu: "Pani, kup. Dwie tysiące czekolada, tri tysionce skarpety".

Polecane tematy