Bramkarz, sędzia, lekarz

[podpis] mak, fot. Przemysław Graf
GW Poznań nr 254, wydanie z dnia 31/10/1994, str. 5

Bramkarz, sędzia, lekarz

Pięć minut przed końcem gry, po pięknej, rzadko oglądanej na naszych boiskach, akcji Ryszarda Remienia i pokazowym strzaleMirosława Trzeciaka, [klub Lech] prowadził ze [klub Stomil Olsztyn], a kibice ryczeli z radości. Kilka sekund później zawodnicy kłócili się z sędzią, trybuny skandowały pod jego adresem przekleństwa. Arbiter nie uznał gola i mecz skończył się remisem 0:0.

- Gdyby przed meczem ktoś dał mi ten jeden punkt, to byłbym mu wdzięczny. Jednak to my, a nie Lech, mieliśmy dwie,...

PO-DLO

Polecane tematy

Inne artykuły

Kasy chorych dni ostatnie
Sprawdź, czy pamiętasz jeszcze ten film: Imię róży
Dwa Lata Haraczu
Mieszkali
Białostockie centrum nauki
Brudne autobusy psują wizerunek miasta
WYPADKI/Wjechała pod ciężarówkę
KULTURA W SKRÓCIE
Profesor, dla którego liczy się każdy włos
TELEFONICZNA OPINIA PUBLICZNA
;) Masz wiadomość
Światła świata
Wspólne kolędowanie
Historie rodzinne
Dla nowych karetek nadal nie ma pracy
KONKURS KADROWY
WARSZAWA.WYBORCZA.PL
Pouczenia dla "S"? Tylko z PiS
DANDYS NA STARYM MIEŚCIE
W SKRÓCIE
Kiebe-kiebe, czyli...
Odjeżdża ostatni pociąg do szczęścia
Zwolnienia wolniej
Chemia krwi
MOIM ZDANIEM
Zło W Imię Dobra
Ozdobię cały świat
Teatr nie jest na sprzedaż
Wieści z galerii
W SKRÓCIE
Propozycje na wakacje
SIEMONIAK: GRAMY O OSIEM MILIONÓW
Obrona Cracovii w wersji polskiej
Pa-pa-ra-ra na bis
Zawieź rękodzieło do Lombardii
ZWIERZAKI
Rolnicy zablokują Warszawę
KONKURS
Czy telewizja cyfrowa się opóźni?
ZAPROSZENIA. DZIŚ
Uodpornią uczniów na przyszłość
Bez prądu, bez wizji
Dzisiaj ostatnia szansa na wylicytowanie okładki w naszym magazynie
CTO 21.08
Lanckorona dziękuje
Telebzdury
ROZRYWKOWA GALA Z GWIAZDAMI
Zamiast doraźnego łatania
Jesienny ubaw
Był dla nas za ostry
[bez tytułu]
Tramwaj zablokował Gdańsk
Odnowa Starego Mokotowa
KARELIN POKONANY
Atomowa pułapka
KATAKLIZM PRZERAŻAJĄCY I FASCYNUJĄCY
Profesor i pies
POLONIA II WARSZAWA
Czwartek literacki z Janem Grzegorczykiem
Płock już czeka na siłaczy