Nie idę głosować, daj pan spokój

[podpis] MAREK KRUCZEK
GW Rzeszów nr 245, wydanie z dnia 19/10/2007Z DRUGIEJ STRONY, str. 2

Nie idę głosować, daj pan spokój

Rozmowa z panią Anną

Marek Kruczek: Jak Pani ocenia kampanię wyborczą?

Pani Anna, właścicielka straganu z warzywami na rzeszowskim bazarze przy Targowej: To jest, przepraszam za wyrażenie, syf, bagno i sto metrów mułu. To jest moje odczucie jako człowieka, który obserwuje kampanię tylko powierzchownie, bo pracuję od rana do wieczora, ale nie da się przejść obok tego, co się dzieje, nic nie wiedząc o kampanii. Ludzie mówią o tym wszędzie, nawet tu, na bazarze, gdzie przychodzą po zakupy...

RZ-DLO

Podobne artykuły

  • Trefny spirytus

    GW Rzeszów

    Blisko trzysta litrów przemyconego spirytusu i 720 paczek papierosów zarekwirowali w środę policjanci ruchu drogowego w podłańcuckim Głuchowie. Gdyby towar trafił na rynek, skarb państwa straciłby bl

  • STOŁECZNA OPINIA PUBLICZNA 841 05 75

    Supermarket

    Chciałam poskarżyć się na restaurację Nowy Bazar na Ordynackiej. Ostatnio byłam tam z przyjaciółką. Przez dwadzieścia minut bezskutecznie czekałyśmy na kelnerkę. W końcu przyjaciółka sama poszła do

  • STRAŻNICY KONTRA ULOTKI

    Gazeta Stołeczna

    Śródmieście jest brudne i zarzucone masą ulotek leżących na ulicach i porozlepianych we wszystkich możliwych miejscach. Zdaje mi się, że zaśmiecanie miejsc publicznych jest wykroczeniem, więc nie roz

Polecane tematy