Felieton Jana Turnaua

Bez lasek ani rusz

[podpis] JAN TURNAU
Metro nr 1240, wydanie z dnia 04/01/2008KRAJ, str. 10

Bez lasek ani rusz

Moje dowcipy dzielą się na cudze, własne zamierzone i własne niezamierzone. Ostatnio popełniłem coś wesołego w trzeciej kategorii.

Gdy media rozgłosiły, że w Zakładzie dla Niewidomych w Laskach wybuchł pożar, można rzec, że wybuchła ludzka ofiarność. Okazało się, jakim autorytetem cieszy się to środowisko.

Skąd ten autorytet? Także stąd, że Zakład powstały już w latach przedwojennych zajmuje się nie tylko ludźmi niewidomymi, dziećmi pozbawionymi wzroku. Nie tylko pracą wychowawczą i ...

RP-TEM

Podobne artykuły

  • LASKI, DOM OTWARTY

    Gazeta Wyborcza

    W środowisku podwarszawskiego Zakładu dla Niewidomych w Laskach nikt nie dzielił ludzi na dobrych i wyklętych, wierzących i niewierzących Byłem na dość głębokim dnie. W Laskach spotkałem chyba jedyny

  • Lekcja w Laskach o wielkim ognisku

    Gazeta Stołeczna

    Nie wiem, czy dzieci rozumieją, co się stało z ich szkołą. Przecież nigdy nie widziały ognia. Jakoś to sobie pewnie wyobrażają. Ale jak? Oliwka: - Pożar to takie ogromne ognisko. Kilka razy byłam na

  • Ratujmy szkołę w Laskach

    Gazeta Stołeczna

    Spłonęła legendarna szkoła dla niewidomych dzieci. Prawdopodobnie doszło do spięcia w starej instalacji. 60 podopiecznych straciło miejsce do nauki i cenne pomoce naukowe. Kto może pomóc? Wszyscy jes

Polecane tematy