Kartka po kartce

[podpis] Ewa Korbik
GW Poznań nr 303, wydanie z dnia 30/12/1994, str. 4

Kartka po kartce

Dawno temu, będąc jeszcze małym szkrabem, byłam bardziej ciekawska niż najbardziej ciekawski profesor w szkole. Nic sobie nie robiłam z licznych przestróg rodziców, którzy prosili mnie, bym nie wchodziła na stare poddasza. Pewnego dnia, gdy rodzice pojechali do cioci, wybrałam się na kolejny strych.

- Fuj! Ale tu pajęczyn! - wykrzyknęłam po otwarciu drzwi. Na strychu było bardzo zimno i jakoś dziwnie tajemniczo.

Nagle potknęłam się. Pod moimi nogami leżał średniej wielkości album. Po...

PO-DLO

Polecane tematy