STRZAŁY W OSTRZESZOWIE / Widły na policjantów

[podpis] iga
GW Poznań nr 2, wydanie z dnia 03/01/1995, str. 2

STRZAŁY W OSTRZESZOWIE / Widły na policjantów

35-letni mieszkaniec Ostrzeszowa usiłował zabić starsze małżeństwo, strzelając do nich z pistoletu. Policjantów, którzy chcieli go zatrzymać, ojciec i brat sprawcy przywitali siekierą i widłami.

W piątek o godz. 20.20 na ul. Młyńskiej w Ostrzeszowie zamaskowany mężczyzna zatarasował drogę wartburgowi, w którym jechało starsze małżeństwo. Kiedy samochód się zatrzymał, mężczyzna strzelił dwa razy w boczną szybę auta. 70-letni [inicjał Czesław A.] został zraniony w prawe ramię. Kula uszkodz...

PO-DLO

Polecane tematy

Inne artykuły

Zgłoszeń jest coraz więcej
MANOLO TO DŻENTELMEN
Potrzebna Dobra Wola
MAcie SZPITAL!
STRACH SIĘ BAĆ W TEN WEEKEND
Na wycieczce i w podróży
Ku śmierci
Synoptycy: śnieg stopnieje!
W końcu będą mieli jaśniej
Od Volkswagena do Seata
SPORT W SKRÓCIE
Sześćdziesiąt sztyletów i rysik
Zrób to sam
Przemysł do likwidacji
Głuchy telefon w szpitalu Jurasza
BYŁO, JEST, BĘDZIE
Radni stanęli w obronie taksówkarzy
CZYTELNICY DO "GAZETY"
Słowo, pasterze i owczarki
Kod Płocka nr 11 - czerwoniak
DŻINSY Z PRZEWODNICZĄCYM
Watrowisko na polanie
To i owo
Kolebka Schwarzeneggera
Gdzie jest reszta ciała?
I LIGA HOKEJA
Krzyż w Stalowej Woli do rozbiórki
GDZIE MOŻNA SZUKAĆ POMOCY?
Spokojnie, to tylko formalność
Dzielny pływak wśród piranii
Staw nie dla każdego
Amerykanie w Pameli
TWÓJ WEEKEND
Kawał historii
Słownik biznesmenów polskich - 448
Medyk i korale
Mamy pudełko z ciastkiem
Nostalgia w Zaduszki
Lista bestsellerów
SŁÓWKA Z GAZETĄ
Mniej ślubów, więcej dzieci
W SKRÓCIE
Koniec złudzeń?
TRUMP DECYDUJE O AFGANISTANIE
Teatralnie i poetycko
Krasnobrodzki Poczet Królów
Nie włócz się bez broni
Zwiedź muzeum i teatr, które staną na pl. Defilad
ZAPROSZENIA
Kaziukowy jarmark
Na rogu alpejskim
Ks. bp Arkadiusz Marian Lisiecki
Festyn nie tylko dla kierowców
Miasto w kolorze pięciu kontynentów
Elektryczna straż pożarna
Niespodziewana zmiana ról
Faszyści aktualizują "listę śmierci"
[bez tytułu]
Prawie wygrali
Weź książkę na drogę, a potem podaj dalej