Po wodzie, błocie i krzakach...

[podpis] CEZARY WACHELKA
GW Częstochowa nr 190, wydanie z dnia 14/08/2008CO JEST GRANE, str. 4

LUBLINIEC Bieg Katorżnika

Po wodzie, błocie i krzakach...

Miłośnicy ekstremalnych wrażeń będą mogli zacierać ręce. W sobotę i niedzielę w Lublińcu - Kokotku odbędzie się IV Bieg Katorżnika. Jest to niezwykła impreza przeznaczona przede wszystkim dla osób, które... lubią taplać się w błocie. Dlaczego? Otóż biega się w warunkach ekstremalnych. Siedmiokilometrowa trasa, którą będą mieli do pokonania uczestnicy biegu, nie należy do łatwych. Aby dobrnąć do mety, trzeba pokonać trzęsawisko, rowy melioracyjne, wykąpać się w jeziorze Posmyk, przebrnąć zala...

CZ-DLO

Podobne artykuły

  • Katorga: bieg w błocie

    strony lokalne GW - Toruń

    Ile kalorii można stracić biegnąc na 13-kilometrowej trasie wiodącej przez: jeziora, bagno, trzęsawisko, zalane poldery i jeszcze na dodatek - by utrudnić rywalizację - naszpikowanej przeszkodami terenowymi? Iście katorżnicza impreza

  • Kąpałam się w błocie

    GW Częstochowa

    - Jezu, ukończyłam. Ale rozpiera mnie duma - Agnieszka Skrzypek po Biegu Katorżnika nie ściera szarej mazi z twarzy Pani Agnieszka ma 37 lat, wiedzie stateczne życie. Praca w banku, mąż lekarz, dwójk

  • W błocie po same uszy

    GW Częstochowa

    - Ale frajda - dyszał 32-letni Mirosław Milewski po skończonym biegu. - Było ciężej, niż myślałem, ale najważniejsze, że dobrnąłem do mety Rozgrywany podczas weekendu w Kokotku pod Lublińcem IV Bie

Polecane tematy