Kolejowy alfabet Krzysztofa Prendeckiego

GW Olsztyn nr 205, wydanie z dnia 02/09/2008Z DRUGIEJ STRONY, str. 2

Kolejowy alfabet Krzysztofa Prendeckiego

A - jak alkohol. Oczywiście w myśl ustawy "przeciw coś tam alkoholowi", jest w pociągach zabroniony. Ale w warsach alkohol leje się strumieniami (głównie piwo, tylko przelane do kufelka). Bo SOK nie ma jeszcze aparatury, aby stwierdzić, co połykamy z plastikowego kubeczka. Ale uwaga! Jak własny trunek będziecie spożywać w przedziale, nie unikniecie zasłużonej kary.

B - jak Brzozów (Podkarpackie). Jedyne w Polsce, a może i na świecie miasto, które ma dworzec kolejowy, ale jeszcze do tego m...

OL-DLO

Podobne artykuły

  • Alfabet PKP Krzysztofa Prendeckiego

    GW Rzeszów

    A - jak alkohol. Oczywiście w myśl ustawy "przeciw coś tam alkoholowi" jest zabroniony. Ale w warsach C2H5OH leje się strumieniami (głównie piwo, ale połówkę spod lady też można dostać) tylko przelan

  • Lokomotywy z duszą / Niezwykłe pomniki

    GW Katowice

    Kilkadziesiąt lat temu było ich jeszcze bardzo dużo. Dziś rdzewieją na bocznych torach fabryk lub skończyły w hutach jako złom. Tymczasem parowozy to również zabytki. W zeszłym roku kolekcjoner z Ang

  • Pracowita lekcja

    GW Łódź

    W XLI LO w Łodzi uczniowie uczyli się wczoraj, jak szybko znaleźć pracę. - Szkolne programy nie przygotowują do tego młodzieży, my chcemy to zmienić - mówi "Gazecie" Anna Grabarczyk, jedna z czterech

Polecane tematy