Wojciech, który nie miał świętego spokoju [4]

[podpis] Jacek Wiesiołowski, fot. Paweł Kamza
GW Poznań nr 95, wydanie z dnia 23/04/1997, str. 4

Wojciech, który nie miał świętego spokoju [4]

Znów wolny i wesoły

Nim udał się Wojciech w swoją ostatnią pielgrzymkę, raz jeszcze skierował z dworu Bolesława Chrobrego zapytanie do Pragi. Tym razem otrzymał oczekiwaną odpowiedź, która brzmiała: "nie chcemy go". Czesi nie ukrywali już, że wolą nieposłuszeństwo soborowej decyzji niż przyjęcie osoby związanej nie tylko z cesarzem, ale i z Bolesławem Chrobrym.

Co na to Wojciech? Podobno po raz pierwszy od lat uśmiechnął się. Kanapariusz pisze wręcz: "Błogosławiony biskup usłyszawszy...

PO-DLO

Podobne artykuły

  • Święci z naszych pragnień

    Gazeta na Święta. Majówka

    Polacy potrzebują świętych. W przeddzień Bitwy Warszawskiej z bolszewikami niesiono w pochodzie żebro Andrzeja Boboli. Podczas obchodów millennium chrztu Polski - ramię św. Wojciecha

  • Pozdrawiam bliski mojemu sercu Toruń

    GW TORUŃ

    - Wam młodym pragnę powtórzyć: budujcie cywilizację miłości w duchu prawdziwego dialogu, we wspólnym dążeniu do prawdy i sprawiedliwości, w umiłowaniu tej wolności, do jakiej wyswobodził nas Chrystu

  • Większa miłość

    Gazeta Wyborcza

    Od jutra w kinach "Ludzie Boga" - kameralny film o trapistach zamordowanych w Algierii przez islamskich terrorystów. W zlaicyzowanej Francji obejrzało go 3 mln widzów. Jak go odbierze pobożna Polska?

Polecane tematy